Mała saszetka. Zielony proszek. I trzy litery, które dla większości osób na początku nie mówią kompletnie nic:
CGF®.
Kiedy pierwszy raz słyszysz tę nazwę, możesz pomyśleć:„No dobrze… ale co to właściwie jest? Kolejna chlorella? Witamina? Jakiś ekstrakt?”
I właśnie dlatego warto zacząć od początku.
Bo CGF nie jest kolejną odmianą chlorelli. Nie jest też witaminą, minerałem ani żadną „cudowną substancją”.
CGF pochodzi z wnętrza komórki chlorelli.
A im więcej dowiaduję się o tej mikroskopijnej zielonej aldze, tym bardziej jestem pod wrażeniem tego, ile potrafi w sobie zmieścić. 😉
Co oznacza skrót CGF?
CGF to skrót od angielskiego Chlorella Growth Factor, czyli czynnik wzrostu chlorelli.
I od razu ważna rzecz:
CGF nie jest pojedynczą substancją.
To złożona mieszanina wielu niewielkich cząsteczek znajdujących się wewnątrz komórki chlorelli. W materiałach Green Ways podano, że w zależności od jakości CGF identyfikuje się około 60–100 różnych składników chemicznych, a rzeczywista liczba może być jeszcze większa. (newshop.gw-int.net)
Czyli mówiąc po ludzku:
CGF to nie jeden zawodnik. To cała drużyna. 😉
Co znajduje się w CGF?
W ekstrakcie CGF znajdują się między innymi:
aminokwasy,
peptydy,
nukleotydy,
substancje wzrostowe
oraz inne naturalne cząsteczki pochodzące z wnętrza chlorelli. (newshop.gw-int.net)
Szczególnie interesujące są nukleotydy.
Są one między innymi podstawowymi elementami budującymi DNA i RNA oraz uczestniczą w wielu podstawowych procesach zachodzących w komórkach.
Warto też wiedzieć, że peptydy i nukleotydy należą do składników stosunkowo odpornych na temperaturę. Ma to znaczenie przy sposobie pozyskiwania CGF, do którego jeszcze wrócimy. (newshop.gw-int.net)
Już sam skład pokazuje więc, że CGF nie jest po prostu „zielonym proszkiem”, ale złożoną frakcją pochodzącą z wnętrza chlorelli.
Historia CGF zaczęła się dużo wcześniej niż saszetka Green Ways
Sam Chlorella Growth Factor nie jest nowym pomysłem stworzonym na potrzeby współczesnego produktu.
Jak podaje Green Ways, czynnik wzrostu chlorelli został po raz pierwszy wyizolowany w 1956 roku przez japońskich naukowców, którzy badali niezwykłą zdolność chlorelli do wzrostu i regeneracji.
I tutaj pojawia się bardzo ciekawy szczegół:
CGF stanowi zaledwie około 1-3% całej biomasy chlorelli.
To naprawdę niewielka część całej algi.
W produkcie CGF® interesująca nas frakcja zostaje wyodrębniona i skoncentrowana.
I to od razu prowadzi do pytania, które prawdopodobnie przyszłoby do głowy również mnie:
Skoro CGF jest już w chlorelli, to po co osobny produkt?
No właśnie. 😉
Chlorella naturalnie zawiera CGF. Green Ways wymienia go wśród charakterystycznych składników swojej chlorelli. (gw-int.net)
Ale chlorella jako całość zawiera znacznie więcej.
Znajdziemy w niej m.in. białko, chlorofil, witaminy, kwasy tłuszczowe i różne fitoskładniki. CGF jest więc tylko jedną z części znacznie bardziej złożonej całości. (gw-int.net)
Możemy to ująć bardzo prosto:
Chlorella = całość.
CGF® = wyodrębniona i skoncentrowana frakcja pochodząca z jej wnętrza.
Dlatego CGF i chlorella nie są tym samym produktem i nie powinno się stawiać między nimi znaku równości.
Jak właściwie wydobywa się CGF z chlorelli?
Tutaj zaczyna się jedna z najciekawszych części całej historii.
CGF pozyskuje się z wewnętrznych części komórki chlorelli za pomocą ekstrakcji gorącą wodą.
Ściana komórkowa zostaje naruszona, a znajdujące się wewnątrz substancje uwalniają się do odpowiednio ogrzanej kąpieli wodnej.
Po oddzieleniu części stałych pozostaje gęsty, płynny ekstrakt, bogaty m.in. w aminokwasy, peptydy, nukleotydy i inne składniki pochodzące z wnętrza chlorelli. (newshop.gw-int.net)
Brzmi trochę technologicznie?
Można wyobrazić sobie samą ideę ekstrakcji jak przygotowanie bardzo mocnego wywaru – zależy nam na tym, aby określone składniki przeszły do płynu.
Oczywiście to tylko porównanie.
Nie próbujmy produkować CGF w garnku. 😂
Skoro powstaje płyn, dlaczego w saszetce mamy proszek?
Płynny ekstrakt trzeba jeszcze przekształcić w trwałą i wygodną formę.
Wykorzystuje się do tego suszenie rozpyłowe.
I właśnie tutaj pojawia się istotna cecha CGF® Green Ways.
W procesie suszenia potrzebny jest nośnik technologiczny. Green Ways zamiast maltodekstryny wykorzystuje BIO Chlorellę Green Ways w proszku. (newshop.gw-int.net)
Firma podaje również, że w niektórych produktach zawierających czynnik wzrostu chlorelli maltodekstryna może stanowić nawet około 60% produktu, podczas gdy w CGF® GW została zastąpiona chlorellą.
W efekcie skład CGF® Green Ways opiera się na chlorelli oraz wyodrębnionej z niej frakcji CGF®.
I właśnie takie informacje są dla mnie ważne przy wyborze produktu.
Nie tylko:
„Co to jest?”
ale również:
„Jak to zostało zrobione i co naprawdę znajduje się w środku?”
Czy CGF jest RAW? I co w ogóle oznacza RAW?
Słowo RAW często pojawia się przy naturalnej żywności, ale nie każdy musi wiedzieć, co oznacza.
RAW po angielsku znaczy po prostu „surowy”.
W odniesieniu do żywności określenie to stosuje się do produktów, przy których ogranicza się obróbkę cieplną.
Czy CGF® jest produktem RAW?
Nie.
Do jego otrzymywania wykorzystywana jest ekstrakcja gorącą wodą, dlatego Green Ways jednoznacznie zaznacza, że CGF nie jest produktem RAW. (newshop.gw-int.net)
I nie oznacza to, że coś poszło nie tak.
Temperatura jest tutaj zamierzonym elementem procesu technologicznego, potrzebnym do wydobycia składników znajdujących się wewnątrz komórek chlorelli.
Co więcej, Green Ways wyjaśnia, że charakterystyczne dla CGF peptydy i nukleotydy należą do związków termostabilnych. Firma wskazuje również, że wyższa temperatura pomaga rozbić większe, trudniej strawne frakcje białkowe na krótsze peptydy i fragmenty białek. (newshop.gw-int.net)
Czyli proste równanie:
RAW = dobre, temperatura = złe
tutaj zwyczajnie się nie sprawdza.
„Growth Factor”… czyli hormon wzrostu? 😳
Nie.
I to bardzo ważne rozróżnienie.
Mimo swojej nazwy CGF® nie jest hormonem ani farmakologicznym czynnikiem wzrostu.
To również nie jedna „aktywna cząsteczka”, ale mieszanina wielu różnych substancji.
Nazwa Chlorella Growth Factor wiąże się z badaniami nad niezwykłą zdolnością chlorelli do wzrostu i regeneracji.
Czyli spokojnie:
w saszetce nie kryje się hormon wzrostu. 😉
CGF i komórki – co właściwie zaobserwowano?
To jeden z najbardziej interesujących tematów związanych z CGF, ale warto bardzo dokładnie powiedzieć, o czym mówimy.
W materiale „Siedem faktów o CGF®” Green Ways opisuje badania laboratoryjne, w których obserwowano komórki skóry oraz komórki macierzyste w warunkach ograniczonej dostępności składników odżywczych.
W tych warunkach komórki z dodatkiem CGF dłużej zachowywały żywotność niż komórki bez CGF.
Najważniejsze jest tutaj określenie:
badania laboratoryjne.
Badanie prowadzone na komórkach w laboratorium nie jest tym samym co badanie kliniczne prowadzone na ludziach i nie można automatycznie przenosić jego wyników na cały organizm.
Pokazuje jednak, dlaczego CGF i jego składniki są interesujące z punktu widzenia badań nad procesami komórkowymi.
Dlaczego przy CGF tak często pojawia się słowo „regeneracja”?
Nasze ciało nie jest konstrukcją, która została zbudowana raz i ma pozostać niezmienna przez całe życie.
W organizmie nieustannie zachodzą procesy odnowy.
Komórki powstają, wykonują swoje zadania, starzeją się i są zastępowane kolejnymi. Organizm potrzebuje do tych procesów odpowiednich składników.
Starsze materiały Green Ways opisują naturalnie występujący w chlorelli CGF właśnie w kontekście wzrostu i podziałów komórek, regeneracji tkanek oraz tworzenia leukocytów. (gw-int.net)
Nie oznacza to jednak, że CGF jest lekiem regenerującym uszkodzone tkanki.
Dla mnie dużo bardziej sensowne jest spojrzenie:
dostarczam organizmowi składników, które może wykorzystywać w swoich naturalnych procesach.
Bez magii. Bez obietnic. Bez robienia z żywności lekarstwa na wszystko.
A co z odpornością?
Temat odporności również pojawia się w materiałach dotyczących CGF.
W „Siedmiu faktach o CGF®” Green Ways zwraca uwagę na znajdujące się w CGF kompleksy węglowodanowe, opisując je w kontekście równoważenia reakcji układu odpornościowego.
W innych materiałach CGF występujący naturalnie w chlorelli łączony jest również z procesami związanymi z leukocytami, czyli białymi krwinkami. (gw-int.net)
To jednak nie oznacza, że CGF leczy infekcje czy gwarantuje, że nie zachorujemy.
Odporność jest znacznie bardziej złożona. Znaczenie mają m.in. sposób odżywiania, sen, aktywność fizyczna, stres, wiek i ogólny stan organizmu.
Dlatego dużo bardziej podoba mi się myślenie o codziennym wspieraniu organizmu, zamiast przypominania sobie o odporności dopiero wtedy, kiedy wszyscy dookoła zaczynają kichać. 😉
Czy CGF pobudza jak kawa?
Kolejna ciekawa rzecz:
CGF nie jest stymulantem takim jak kofeina czy tauryna.
Nie chodzi więc o typowy dla substancji pobudzających nagły „kop”, po którym czujemy szybki przypływ pobudzenia.
To ważne, bo kiedy słyszymy słowa „energia”, „witalność” czy „regeneracja”, łatwo pomyśleć, że produkt ma działać jak kawa albo napój energetyczny.
Nie o taki mechanizm tutaj chodzi.
Krótko mówiąc:
CGF to nie energetyk w zielonej saszetce. 😉
Czy CGF można stosować samodzielnie?
Tak.
CGF® jest osobnym produktem i według Green Ways może być stosowany niezależnie od chlorelli i młodego jęczmienia. (newshop.gw-int.net)
Jednocześnie firma przedstawia połączenie tych produktów jako synergiczne.
I bardzo podoba mi się sposób, w jaki Green Ways tłumaczy tę zależność:
chlorella i młody jęczmień tworzą bazę odżywczą, natomiast CGF może stanowić jej skoncentrowaną nadbudowę. (newshop.gw-int.net)
To dobrze pokazuje, dlaczego jeden produkt nie musi zastępować drugiego.
CGF, chlorella i młody jęczmień – czym właściwie się różnią?
Można się w tym wszystkim pogubić.
„Najpierw jęczmień, później chlorella, teraz CGF… Ile tych zielonych rzeczy? 😂”
A tak naprawdę to trzy różne produkty.
🌱 Młody jęczmień – w Green Ways jest to sok pozyskiwany z młodych liści jęczmienia, a następnie przetwarzany do postaci proszku.
🌿 Chlorella – mikroskopijna słodkowodna alga zawierająca szeroki zestaw naturalnych składników, w tym CGF.
💚 CGF® – skoncentrowana frakcja pozyskiwana z wnętrza chlorelli.
Dlatego nie stawiamy między nimi znaku równości.
Każdy ma inną charakterystykę.
Czy CGF zastępuje chlorellę?
Nie ma potrzeby patrzeć na nie jak na konkurencję.
Chlorella jest całym organizmem, zawierającym wiele różnych składników.
CGF jest natomiast wyodrębnioną, skoncentrowaną frakcją pochodzącą z jej wnętrza.
Możemy więc powiedzieć:
chlorella daje nam całą historię, a CGF skupia się na jednym z jej szczególnie interesujących rozdziałów.
I chyba właśnie to porównanie najlepiej pokazuje różnicę.
Czy CGF można stosować przez dłuższy czas?
Green Ways opisuje zarówno stosowanie CGF w określonych okresach, jak i jego długotrwałe włączanie do codziennej rutyny. W materiałach firmy pojawiają się również kilkutygodniowe kuracje oraz łączenie CGF z chlorellą i młodym jęczmieniem. (newshop.gw-int.net)
Przy konkretnym sposobie stosowania najlepiej jednak kierować się aktualną etykietą i instrukcją producenta, ponieważ zalecenia produktowe mogą się zmieniać.
Czy CGF jest cudownym proszkiem na wszystko?
Nie. I całe szczęście. 😂
Nie możemy przez lata źle spać, jeść byle jak, prawie się nie ruszać, żyć w ciągłym stresie, a potem wypić zieloną saszetkę i powiedzieć:
„Dobra, organizmie. Teraz się naprawiaj.”
Tak to nie działa.
CGF nie wykona pracy za nasze ciało.
Chlorella również nie.
Młody jęczmień też nie.
Ale możemy świadomie dostarczać organizmowi wartościowych składników i traktować je jako jeden z elementów codziennego dbania o siebie.
I właśnie tak lubię patrzeć na zieloną żywność.
Nie jak na magię.
Nie jak na lekarstwo na wszystko.
Tylko jak na element większej układanki, w której znaczenie mają również jedzenie, sen, ruch, odpoczynek i nasze codzienne nawyki.
Mała saszetka. A historia całkiem duża. 💚
Zaczęliśmy od trzech tajemniczych liter:
CGF.
A za nimi kryje się naprawdę ciekawy świat.
Chlorella Growth Factor:
nie jest hormonem,
nie jest pojedynczą substancją,
nie jest stymulantem takim jak kofeina
i nie jest po prostu chlorellą w innej formie.
To złożona, skoncentrowana frakcja pochodząca z wnętrza komórek chlorelli, zawierająca między innymi aminokwasy, peptydy i nukleotydy.
Stanowi tylko niewielką część całej biomasy chlorelli, a zainteresowanie nią sięga połowy XX wieku.
I chyba właśnie to najbardziej mnie w tym temacie fascynuje.
Patrzysz na mikroskopijną zieloną algę i myślisz:
„Co takiego może się w niej kryć?”
A potem zaczynasz czytać…
i okazuje się, że całkiem sporo. 🌿
Pozdrawiam
Kasia 💚
Ważna informacja
Materiał ma charakter edukacyjny. Część informacji dotyczących CGF® przedstawiam na podstawie materiałów edukacyjnych Green Ways. Wyniki badań laboratoryjnych na komórkach nie są równoznaczne z potwierdzeniem takiego samego działania u człowieka. Suplement diety nie zastępuje zróżnicowanego sposobu żywienia ani leczenia. W przypadku chorób, przyjmowania leków, ciąży, karmienia piersią lub wątpliwości dotyczących suplementacji warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.
Źródła
Green Ways – „Siedem faktów o CGF®”
Green Ways – „5 zasad, co i jak o CGF®”
Green Ways – „Pierwsze dni z CGF®”
Green Ways – „Pięciu sportowców, 90 dni i jedna dodatkowa probówka”
Green Ways – Chlorella Green Ways, informacje o składzie i CGF
Green Ways – materiał o CGF występującym w chlorelli
Green Ways – „Silnej odporności nie buduje się w walce”
Green Ways – „Odporność pod lupą”
Green Ways – „Od poczęcia po długowieczność: siła zielonej żywności”







